n

Drogi Pamiętniku!

Drogi Pamiętniku!

Dawno do Ciebie nie zaglądałam. Nie miałam zbyt dużo czasu na wyciszanie się i na pomyślenie o moim życiu. A teraz opiszę Ci to, co działo się w tym tygodniu.
W poniedziałek byłam z moja klasą na ognisku w „Ciemnym Kącie". Moją ulubiona zabawą, jak wiesz, drogi przyjacielu, jest łażenie po drzewach. Tym razem też chciałam wykorzystać okazję, że jestem w lesie i zaczęłam wdrapywać się na okazałą brzozę. W pewnej chwili usłyszałam płacz. Na początku pomyślałam, że to któryś z moich kolegów. Ale kiedy się wsłuchałam, zauważyłam, że to drzewo szlocha. Gdy zapytałam, dlaczego płacze, odpowiedziało mi z wielkim bólem: „Dzieci, jak i dorośli nie wiedzą, jak zachować się w lesie. Chodzą po drzewach, robią z lasu wysypisko śmieci, podpalają lasy, w wyniku czego giną zwierzęta. Nie możemy już patrzeć, jak giną nasi przyjaciele. Dościgają nas myśli, że my będziemy skazani na te męki". Po rozmowie z drzewem zrozumiałam, że w przyrodzie wszystko żyje- malutkie kamyczki, fale morskie…
Postanowiłam, że nie będę już chodzić po drzewach, za wszelką cenę będę walczyła o czystość lasu i jego spokój. Ponieważ w pojedynkę byłoby trudno sprostać temu zadaniu, postanowiłam zapisać się do Ligi Ochrony Przyrody. Jak myślisz, mój drogi pamiętniczku, chyba to dobry pomysł, prawda?

Joanna Skadowska, lat 12

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powered by WordPress
n